Chapter 51

-Pani Rosegarden.
Echem rozległ się głos po cichej poczekalni. Spięłam się, zaczerpnęłam powietrza do suchego gardła, kiedy próbowałam oprzeć się pokucie zwymiotowania.
Chwyciłam się ciepłej ręki Justina, kiedy policjant wskazał, abym weszła do środka. Miał zadać mi kilka pytań i dać mi lepszy wgląd na szczegóły prawne na temat eksplozji w opuszczonym studio tańca zeszłej nocy. Chwiejnie wstałam, wyłącznie zależna od siły Justina, który pomógł mi dojść do biura. Jaxon uśmiechnął się słabo, kiedy zwróciłam jego uwagę, moja mama siedziała obok niego, wpatrywała się w nas niespokojnym wzrokiem. Ukryłam całą historię, z wyszczególnieniem tego, że opuściłam imprezę, aby spotkać się z Jaxon'em w studio tańca dlatego, że wpadł w kłopoty z pijanym i awanturującym się Liamem.
Mój umysł wrócił z powrotem do tego brutalnego incydentu.
Po wybuchu wielu ludzi widziało ogień i słyszało odgłos, zadzwonili po pogotowie i policję, by przybyli na miejsce. Znaleźli mnie i Jaxon'a w pobliżu, kaszlących i mających odruchy wymiotne przez dym w naszych płucach, i zabrali nas do szpitala. Mama była przerażona na śmierć, tak samo jak Alex, która przyszła odwiedzić mnie w szpitalu dużo później niż reszta moich znajomych. Jaxon miał złamane żebra i mały wstrząs mózgu po tym co zrobił Liam. Justin był na mnie wściekły za to, że nie powiadomiłam go gdzie idę, kiedy powiedziałam mu wszystko, nie chciał wypowiadać się na ten temat. Na szczęście udało nam się przekonać, że obozowaliśmy w opuszczonym studiu tańca, wypijając o dwa drinki za dużo, kiedy przypadkowo Joel wszczął pożar podczas zapalania papierosa, nie wiedząc, że w pomieszczeniu przechowywany jest olej motoryzacyjny,/
Pchnęłam drzwi, siadając naprzeciwko biurka policjantów.
-Jak oparzenia?- spytał mnie oficer, jego uśmiech był miły.
Uwierzyli w naszą historię i zakładali, że to prawda, ponieważ nie było żadnych innych śladów czy dowodów. Budynek całkowicie spłonął i niestety Liam razem z nim.
-Nadal bolą, ale myślę, że będzie dobrze.- wzdrygnęłam się, kiedy Justin zamknął drzwi, siadając na drewnianym siedzeniu obok mnie.
-Teraz musimy spytać cię, co się stało po wypadku, więc nie masz się o co martwić. Chcę tylko potwierdzić, że śledczy znaleźli spalone ciało.
-Liam'owi się nie udało, wszyscy byliśmy przestraszeni i płomienie szybko się rozprzestrzeniały.- wymamrotałam, czując walące serce. Justin spojrzał na mnie bolesnym wzrokiem, oblizując usta, kiedy spojrzał na moje oparzenia.
-Ta. Wiem, że był okropnym dzieckiem. Za to co zrobił twojemu przyjacielowi Jaxon'owi mógł wylądować w więzieniu. Ciężkie uszkodzenie ciała nie zrobione ze świadomością nie stawiają cię w korzystnej sytuacji. Udało nam się zatrzymać twojego przyjaciela Joel'a rano.
-Naprawdę? Co się stało?- jęknęłam, czując jak Justin pociera silnie moje plecy, abym spróbowała się uspokoić i zrelaksować, bym nie czuła się winna.
-Jest w tarapatach przez lekkomyślne podpalenie, co z tego, że był pijany, zakładam że nie myślał właściwie. To co nam powiedział. Wyjaśniłem mu już konsekwencje jego działań. Myślę, że dostanie kilka lat pozbawienia wolności i prace społeczne.
-Nie może być w więzieniu!- wyrzuciłam z siebie, czego od razu pożałowałam. -Ma problemy psychiczne, możecie nawet sprawdzić w jego książeczce zdrowia, nie możecie wsadzić go do więzienia, za to, że nie jest zdrowy na umyśle. Należą mu się wszystkie prace społeczne, ale powinien otrzymać pomoc. Powinien być w domu, gdzie zaadaptuje się do społeczeństwa. Nie ma potrzeby go skazywać.
Policjant pokiwał głową na moje słowa, jego pióro jeździło po notatniku, kiedy wsłuchiwał się w moją dyskusję. Uwierzcie mi, nie chciałabym niczego więcej jak upadku Joel'a, jednak to nie on był sprawcą pożaru. Tak on wszczął pożar, ale nie zapominajmy, że pewna osoba kazała mu to zrobić.
-Porozmawiam z zastępcą, szanse są małe, ale zobaczę co mogę dla niego zrobić. Nie wiem, czy to zadziała, głównym powodem pogrążającym go jest śmierć osoby przez lekkomyślne podpalenie, jednak powiedziałaś, że jest niezrównoważony psychicznie, prawdopodobnie był nieświadomy swoich działań.- policjant pogładził brodę i mówił dalej. -Mówisz, że Joel byłby zdolny do popełnienia samobójstwa?
Pytanie na początku trochę mnie oszołomiło, aż zdałam sobie sprawę do czego zmierza. Jeśli udowodnią, że ma myśli samobójcze, posadzenie go w więzieniu będzie dla niego niebezpieczne.
-Nie jestem pewna, możliwe. Myślę, że będzie bezpieczniejszy i mniej niebezpieczny dla ludzi, kiedy będzie znajdował się w psychiatryku. Powinien mieć prawo do adaptacji i uporządkowania swoich spraw, nie może być pozbawiony wolności jako dziewiętnastolatek.
-Jeszcze raz, zobaczę co da się dla niego zrobić. Zrobię to dla tego dziecka, naprawdę. To wszystko o czym mięliśmy porozmawiać panno Rosegarden, szkoda, za szkody nie będzie trzeba płacić, ponieważ były plany wyburzenia studia tańca w przyszłym tygodniu. Na szczęście tylko jedna osoba zginęła w tym wypadku. Mam nadzieję, że zdałaś sobie sprawę z niebezpieczeństwa i miałaś szczęście, że udało ci się uciec na czas. Nie rób tego więcej.
Potem coś mnie uderzyło.
Tylko jedno ciało zostało znalezione, ale Nick nadal był przywiązany do krzesła, kiedy Jaxon i ja wyszliśmy. Eksplozja nastąpiła chwilę po. Nie mógł się wydostać, nie było nikogo, aby mu pomógł.
-Przepraszam, ale w budynku był z nami jeszcze jeden chłopak. Nie znaleźli jego ciała?
Policjant potrząsnął głową. -Nie, tylko jedno ciało zidentyfikowane jako Liam James Kahn.
-Nie, Nick Steele również był w budynku. Był jednym, który to zorganizował. Jestem pewna, że nie było sposobu, aby się wydostał i nie słyszałam o nim od tamtego czasu, jesteście pewni, że nie było innego ciała?
-Panno Rosegarden, nie było tam innego ciała. Chociaż, mogę sprawdzić tego chłopaka. Nick Steele mówisz?
Pokiwałam głową, nerwowo obgryzając paznokcie, kiedy policjant wystukiwał coś na klawiaturze komputera. Justin pocałował moją rękę, bawiąc się moimi palcami, kiedy szybko pociągnęłam nosem. Moje serce natychmiast przestało bić, kiedy odwróciłam wzrok na policjanta, uśmiechał się głupio do ekranu, kręcąc głową zdezorientowany.
-Panno Rosegarden, to jest jakiś żart? Ponieważ po tym od czego ty i twoi przyjaciele musieli uciekać wczoraj w nocy, polecam ograniczyć żarty do minimum. - warknął surowo, gładząc się po wąsach.
-Nie wiem o co panu chodzi- pokiwałam głową w szoku, zdezorientowana, tym dlaczego mówił takie rzeczy. Nie kłamałam, Nick był w budynku. Justin patrzał tak samo zdezorientowany jak ja, jego szczęka zacisnęła się.
-Wiesz, że marnowanie czasu policji jest przestępstwem?
-Whoa stary, pamiętaj, że sam kazałeś jej tu przyjść by zadać swoje pytania. Znalezienie chłopaka w...30 sekund nie jest marnowaniem czasu policji. Co zrobiła?- syknął Justin, siadając na brzegu krzesła, kiedy czekał na odpowiedź policjanta.
-Nick Steele o którym mówisz...umarł pięć lat temu. Mieszkał powszechnym obszarze w Kalifornii...musiałby mieć sto trzynaście lat. Mówisz mi, że ten facet był z tobą wczoraj w nocy?- policjant przesunął ekran, odsłaniając starą fotografię starzejącego się mężczyzny z siwymi włosami i cofniętym lewym kącikiem ust. Jego przyczyną śmierci był atak serca, pięćdziesiąt lat temu, tak powiedział policjant.
To był sekret, o którym mówił Liam.
Nick nie było jego prawdziwym imieniem. Żył z fałszywą tożsamością.
Mówił o przekręcie.


* * *
Czyli Nick to nie Nick, tak więc ciekawe kim on naprawdę jest...
Następny rozdział jest jeszcze krótszy od tego i dodam go jutro. Będzie on ostatnim rozdziałem SA, a później zaczynam tłumaczyć kontynuację tego opowiadania "Out For Blood".

Jeśli czytasz to tłumaczenie, daj o sobie znać w komentarzu, co myślisz o rozdziale czy tłumaczeniu. Bardzo fajnie czyta się wasze opinie i to sprawia, że chętniej tłumaczę rozdział.

Twitter: @Swaggabiebah
Ask: www.ask.fm/swagja

Follownijcie polskie konta bohaterów SA:
Justin: @SA_JustinPL
Sutton: @SA_SuttonPL
Tori: @SA_ToriPL
Hollie: @SA_HolliePL
SA: @SA__PL

75 komentarzy:

  1. wow wow wow o.O
    ale się porobiło ! :3

    OdpowiedzUsuń
  2. czy tylko mnie to denerwuje, ze nie wiem kim jest SA?
    jakim cudem Ty tak cudownie tlumaczysz? :) x

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny rozdział <3
    Wszystko jest coraz bardzoej dziwne
    nie moge się doczekać kolejnego rozdziału *.*

    OdpowiedzUsuń
  4. kocham ten rozdział tak jak i inne <3 Czyli teraz będzie koniec pierwszej części, a drugą też będziesz tłumaczyć czy nie ? <3

    OdpowiedzUsuń
  5. jutro ostatni rozdział a ja akurat jutro wyjeżdżam kjsndkfjasnfjufh :(((
    tłumaczenie świetne ;)
    dziękujemy za to ;*
    @UMakeMeLaugh69

    OdpowiedzUsuń
  6. PLL jest moim ulubionym serialem a SA to jego odzwierciedlenie, po prostu cudo! Uwielbiam tresc i dziekuje autorce, uwielbiam tlumaczenie i dziekuje tlumaczce, kocham xoxo <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Hm sprytnie wszystko wymyslili i poprzekrecali fakty

    OdpowiedzUsuń
  8. OMG nie wierzę, to opowiadanie zaskakuje mnie z każdym rozdziałem.. Już sama nie wiem kto jest tym S.A mam mętlik.
    Ciekawa jestem dalszego potoku opowiadania, na pewno będę czytać kolejną część ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. OMG, NIE SPODZIEWAŁAM SIE TAKIEGO OBROTU SPRAWY O.o

    Czekam na kolejne <3

    Kocham to tłumaczenie i ciebie <3

    @luvmynika

    OdpowiedzUsuń
  10. Ej co Nick to nie Nick ? Jeszcze nie mogę uwierzyć ! Ale kocham to opowiadanie i nie mogę się doczekać ! Kocham cię !

    OdpowiedzUsuń
  11. nick nie nick? o co tu chodzi teraz?

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie było mnie w domu przez kilka dni, wiec musiałam troche nadrobić i musze powiedzieć, że dużo sie działo. To dziwne że został już tylko jeden odcinek. Fajnie że będziesz tłumaczyć kontynuację pierwszej części.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. jezu nie spodziewałam się..

    OdpowiedzUsuń
  14. O mój Boże, ale się pomieszało, już zupełnie nie wiem kim jest SA ....

    OdpowiedzUsuń
  15. o moj boze!!!!! to jest najbardziej ekscytujace i trzumajace w napieciu opowiawanie jakie kiedykolwiek czytalam!!!!!<3

    OdpowiedzUsuń
  16. Masakra.. świetny rozdział czekam na nn <3

    OdpowiedzUsuń
  17. nie,błagam tylko nie to....moje życie bez SA i Twojego tłumaczenia nie ma sensu ;( Świetny jak zawsze i dużo emocji............bardzo dużo xx @madziula02 kocham was <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja jestem w szoku.... Nikt by sie chyba nie spodziewał ze Nick to nie Nick.

    OdpowiedzUsuń
  19. Genialneeeeee! Bylabym strasznie wdzieczna gdybys podala link do tego opowiadania ktore bedziesz kontynuowac: ) @awhhmyjus

    OdpowiedzUsuń
  20. to juz koniec? :(
    a będziesz tłumaczyć 2 częśc?

    OdpowiedzUsuń
  21. Kurwa,kurwa,kurwa,kurwa ale się porobiło.XD
    MAM PROŚBĘ ! MAGŁABYŚ MNIE TERAZ INFORMOWAĆ NA NOWYM KONCIE?
    ZAMIAST OMB_OMJ -----> erotoman2

    OdpowiedzUsuń
  22. To opowiadanie jest ZAJEBISTE. ! Bardzo dziękuję za tułmaczenie < 33

    OdpowiedzUsuń
  23. Trochę smutno że to już przedostatni rozdział ;_;
    Rozdział jak zwykle świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. jutro ostatni rozdział? Zżyłam się z SA i mam nadzieje że ostatni rozdział da mi odpowiedzi na wszystkie pytania które zadaje sobie czytając to ff. Już się nie umiem doczekać jutra x

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale tu sie dzieje,ciekawe jak sie to skonczy.

    OdpowiedzUsuń
  26. Aha, ja już się troszku pogubiłam ;-;

    OdpowiedzUsuń
  27. greyhjskrgdhjskm kocham, kocham, kochm. Jesteś wspaniałą tłumaczką, much love

    OdpowiedzUsuń
  28. o mój Boże ale się porobiłooo <3 kocham too opowiadanie <3 dziękuję za to, że tłumaczycie :3

    OdpowiedzUsuń
  29. no to ja już się pogubiłam jak nick to nie nick to kto ? ;/ ehh ... ;/

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak czytałam tą końcówkę o Nicku, to mi oczy prawie wyszłu nanwierzch...ale jak tak sie teraz zastanawiam.. O kurde... Przeciez oni gówno zrobią , skoro Nick czy jak mu tam na prawde na imie... Wyjechał ;o jprdl jaka akcja ! Ja juz chce kolejny rozdzial.. :d tylkk czemu to opowiadanie ma 2 częśc? A nie tutaj wszystko ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo tak zrobiła autorka i może dopiero w drugiej części dowiemy się kto jest SA.

      Usuń
  31. Kocham. Czekam na ostatni. I myślę że dasz linka do opowiania który będziesz tłumaczyć :* POZDRAWIAM <3

    OdpowiedzUsuń
  32. świetny rozdział ; D czekam na następny !!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  33. cuudowne *_* ciekawe co dalej
    @magda_nivanne

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie mogę sie doczkeć następnego rozdziału. Szkoda tylko ,że taki krótki . Kocham *_*

    OdpowiedzUsuń
  35. nie wierzę to tak ciekawe aaaaaaaaaaaa nie mogę do jutra nie wytrzymam czekam z niecierpliwością

    OdpowiedzUsuń
  36. OMG Nick to nie Nick? Aha, zaraz czyli to jest ostatni rozdział tego opowiadania? Jest jeszcze kontynuacja tego opowiadania, jak tak to dobrze, napisz w następnym rozdziale link do tej kontynuacji <3

    OdpowiedzUsuń
  37. Omg,czyli jest kontynuacja tego opowiadania, jak tak to pierwsze napisz w następnym rozdziale link <3

    OdpowiedzUsuń
  38. OMFG <3 nie mogę doczekać się następnej częście . świetnie tłumaczysz.

    OdpowiedzUsuń
  39. Omg o.o
    Czekam na następny
    kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  40. Rozdział suuuuuuuuuper szkoda tylko że taki krótki ;c no ale cóż i tak był zajebisty i już nie moge sie doczekać następnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. OMG genialne :)
    Nick to nie Nick... Tego to ja się nie spodziewałam na serio. SZOK :O
    I ten SA.
    Trochę głupio, że ona okłamała Justin'a no alexd
    Już nie mogę się doczekać kolejnego :)

    OdpowiedzUsuń
  42. To jest straszneee

    OdpowiedzUsuń
  43. Matkoooo jak on to nie on ?? :o boze ja tu oszaleje... Matko ale szybko zlecialo.. Ale za to meeega strasznie sie ciesze ze bedziesz tlumaczyc kontynuacje. Ogolnie cudnie tlumaczysz.. Juz sie nie moge jutra doczekac xoxo

    OdpowiedzUsuń
  44. Łooo !
    Czytam te opowiadanie od kilku dni i jestem pod wrażeniem . Te ff całkowicie różni się od innych ! Kocham je :D .. Cały czas o tym myśle kto jest SA i dlaczego ?!
    Ajdjeunfbiindyeub xDD !
    @LoveDreams_x

    OdpowiedzUsuń
  45. czyli jak to? Nastepny rozdział jest ostatnim? Czy out for blood jest daldzym ciagiem SA?? :) odpowiesz mi? Bo nie kumam :\

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak następny jest ostatnim a Out For Blood jest kontynuacją tego opowiadania.

      Usuń
  46. sdfgyhuijok ja już nie mogę się doczekać aż sie dowiem kto jest SA

    OdpowiedzUsuń
  47. Chłopak alex to SA

    OdpowiedzUsuń
  48. Matko nie mogę się doczekać nowego sgjhgkugkucbmjh

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja nie mogę się doczekać kolejnego, bo jestem ciekawa jak się skończy *-*
    Jak napisałaś, że będzie ostatni rozdział to już myślałam, że to będzie koniec, ale potem przeczytałam, że jest kontynuacja, uff. Kamień z serca :D

    OdpowiedzUsuń
  50. Jezu. To kim jest Nick?! Dlaczego nazywal sie Nick i ukrywal swoje prawdziwe imie? OMB...

    OdpowiedzUsuń
  51. Jezu. To kim jest Nick?! Dlaczego nazywal sie Nick i ukrywal swoje prawdziwe imie? OMB...

    OdpowiedzUsuń
  52. Już nic nie ogarniam haha, a opowiadanie jak zwykle trzyma w napięciu.
    + mam pytanie, wiesz może ile rozdziałów przewiduje autorka opowiadania? ;)
    Dziękuję za tłumaczenie, które jest niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
  53. Boski... Kocham to <3

    OdpowiedzUsuń
  54. Uwielbiam SA teraz czekam tylko na 2 czesc jsjsjdjsxjs kurcze zastanawialam sie, wiem, zt to chlopak, bo bylo w rodzaju meskim. Dla mnie to Greg, choc nie podejrzewalam Jusa to teraz juz podejrzewam. On dostala sms a on cos pisal na komorce. Przypdek? Nie sadze. Nick i Joel odpadaja bo oni pracowali dla SA. Alex.. hm.. watpie.. to w koncu jej siostra. Zostaje jezzcze Tori. Tori nie, bo byla caly czas na imprazie. A hollie? Hollie byla kilka razy. Nie jest wazna postacia. Nate? Nie szantazowal by brata. Jaxon nie bylo go od poczatku, a potem dopiero Liam go przywiazl. Takze albo Greg albo Justin bo on pisal cos na telefonie, jednak jak dostala pierwszy raz sms od SA innego, to wtedy Justin byl przy niej. Ale tak naprawde. TO KAZDY JEST PODEJRZANY. Przepraszam, ale ja tym zyje haha kocham cie <3

    OdpowiedzUsuń
  55. SA zaczęłam czytać tydzień temu i jestem zachwycona! Dziękuję, że to tłumaczysz x

    OdpowiedzUsuń
  56. Najlepsze tłumaczenie jakie czytam <3

    OdpowiedzUsuń
  57. jaki cudowny rozdział :) cieszę się, że to tłumaczysz :)

    OdpowiedzUsuń
  58. ciekawe co dalej

    OdpowiedzUsuń